Pokazywanie postów oznaczonych etykietą warsztat pracy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą warsztat pracy. Pokaż wszystkie posty

środa, 4 maja 2016

Mój craftroom, czyli coś dla podglądaczy

Jakiś czas temu przeniosłam się do nowego craftroomu. Pokój ten nazywamy "czarną dziurą", bo każdy jego właściciel przepada w nim bez śladu;) Tak było gdy służył mojemu synowi za gabinecik komputerowy i dokładnie tak samo jest teraz ze mną. Ale jak przypuszczam nie będziecie się dziwić, bo urządziłam się w nim naprawdę przytulnie:) Zapraszam!



Półki na scrapowe papiery i tusze zakupiłam w Scrap Meblach i jestem nimi zachwycona! Szczerze polecam! Solidne, zgrabne, ładne i dostarczone naprawdę szybko. Nie wspomnę nawet o tym jak była mistrzowsko zapakowane:)


Metalowe koszyczki z H&M Home służą mi do przechowywania stempelków.
Wykrojniki trzymam w etui We R. Zdecydowanie ułatwia mi to życie.


Ta zwykła wydawałoby się szafa ubraniowa służy mi za miejsce do robienia zdjęć np. moim karteczkom.


Projekt nie jest jeszcze doskonały, muszę inaczej umocować reflektory, ale i tak jestem z niego bardzo zadowolona.


Biały Billy z Ikei został po poprzednim użytkowniku pokoju, ale sprawdza się bardzo dobrze. Nawet "kolumny" na płyty CD okazały się bardzo praktycznym rozwiązaniem. Z łatwością mieszczą moje małe albumiki. Dokupiłam też małe wyplatane koszyczki z Nanu Nana i trzymam w nich pod ręką taśmy dekoracyjne i klejące, bloczki akrylowe i inne drobiazgi. 
W TKMaxie udało się upolować te śliczne czarne pudełka z napisami, mam ich dość dużo i jak tylko się uda kupię więcej;)

Mam nadzieję, że się wam u mnie spodobało i podsunęłam wam kilka fajnych rozwiązań.
Pozdrawiam serdecznie. 

Arte Banale

poniedziałek, 6 września 2010

Zapraszam do mnie:)

Rany, dziewczyny ( i jeden chłopaku), sprawiacie mi przeeeeeeeeeogromną radość swoim zainteresowaniem moim (no powiedzmy) candy! W najśmielszych marzeniach nie przypuszczałam, że tak tłumnie tu zawitacie. Mam maleńką nadzieję, że zostaniecie ze mną na dłużej:)
Przy okazji robienia remanentu i wyszukiwania fantów, którymi chciałabym się z wami podzielić udało mi się też zrobić (w końcu) jako-taki porządek w mojej "pracowni". W związku z tym "obcykałam" moją przestrzeń twórczą i mogę was do niej zaprosić :) Rozgośćcie się a ja skoczę nastawić ekspres do kawy.....



Jeszcze niedawno miałam maleńki kącik wydzielony w tzw. salonie. Teraz to raczej salon stanowi maleńki kącik wydzielony w mojej pracowni :)))
Pozdrawiam serdecznie      

niedziela, 16 maja 2010

Tu się pracuje:)

Za oknem pogoda zupełnie niewyjściowa więc całkiem bez wyrzutów sumiena można posiedzieć w domku i podziubać jakieś arcydzieła. Moje miejsce twórcze jest tak przytulne, że właściwie mogłabym się stamtąd wogóle nie ruszać...no może tylko po kawę do kuchni:)