Dzisiaj zamiast CAS-owej kartki będzie okładka podróżnika. Notes, jak pewnie poznajecie pochodzi ze Studia Forty, a stemple tu mieszanka rozmaitości od Purple Onion Designs, przez Carbelle Studio, na Reverse Confetti skończywszy.
Ogromnie podoba mi się format notesu podróżnika jaki można znaleźć m.in. w StudioForty. Mały, zgrabny i pojemny zmieścił większość moich wspomnień z zeszłorocznych wakacji w Słowenii.
Niektóre strony maja dodatkowe zakładki ze zdjęciami. Nie tylko dlatego, że się nie zmieściły ale również dlatego, że lubię takie dodatkowe "atrakcje".
Mam nadzieję, że mój notatnik zachęci was do prowadzenia własnego:)
A może ktoś się skusi na wakacje w Słowenii? POLECAM z całego serca! Zwłaszcza tym, którzy lubią aktywny wypoczynek. Góry i woda to ulubione połączenie, więc nie mogłam się nie zakochać w słoweńskich Alpach:)
Jak co roku przygotowuję się do wakacji sklejając wakacyjny żurnal. Tym razem dodatkową mobilizacją do jego stworzenia był konkurs zorganizowany przez Project Planner na tegorocznym Zlocie Scrapbookingowym.
Chcielibyście zobaczyć jak wygląda w środku, strona, po stronie? Hm… może się uda.
Ostatnią niedzielę spędziłam w absolutnie cudownym, twórczym i inspirującym towarzystwie Dryszki. Kręciłyśmy wspólnie filmik o Misti, który teraz w pocie czoła Drysz musi skleić w jakąś logiczna całość. Wkrótce zobaczymy efekty jej pracy...
Ja też zapragnęłam spróbować oswoić temat"film" i od dwóch dni rozpracowuję iMovie z intencją wstawienia tu jakiegoś prostego filmiku.
No i .. jest! Prymitywny, źle skadrowany, miejscami nieostry… no ale od czegoś trzeba zacząć;)
W końcu coś dla wielbicieli "reali". Jak co roku przygotowuję się do wakacji szykując sobie wakacyjny żurnal. Jeszcze miesiąc oczekiwania przede mną, więc muszą sobie to jakoś osładzać ;)
Mój żurnal to tzw. hybryda. Oprócz realnych papierków SODAlicious-a i ILS-a wykorzystałam bazę z Wycinanki oraz digowe detale z Designer Digitals: