Wyzwania alterowane do tej pory mnie nieco onieśmielały ale tym razem temat wydał mi się łatwiejszy:) Najnowsze wyzwanie dotyczy kartek pocztowych a ja właśnie taką jedną uroczą karteczkę nabyłam jakiś czas temu na targu staroci ( za jedyne 3zł.- podobno zagraniczne nie są w cenie) i tylko czekałam na jakiś impuls, żeby ją wykorzystać. Sama karteczka przedstawia się następująco:
Ja zaś postanowiłam wykorzystać ją do ozdobienia okładki albumu. Jak widzicie z lewej strony pozostawiłam odrobinę wolnego miejsca, ażeby móc potem album zbindować, nieuszkadzając przy tym ozdób.
Tak się ciekawie złożyło, że dokładnie dzisiaj pojawiło się też wyzwanie na
Simon Says Challenge Blog
pod wdzięcznym tytułem "Pearls and Lace", czyli właśnie to co tu zamieściłam:) W związku z tym czemu nie spróbować? ;)
Dodatkowo (jak szaleć to szaleć) powyższa praca nadaje się też na
Simone Says Stamp and Show Challenge, bo miało być warstwowo....a dyć jest :)
Pozdrawiam wszystkich serdecznie z zalanej strugami deszczu Wieliczki. Podobno od jutra ma wrócić słońce...oby:)