Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żurnal. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żurnal. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 16 września 2013
wtorek, 25 czerwca 2013
Kto przygarnie wakacyjny żurnalik???
Dawno nie było u mnie żadnego rozdawnictwa więc postanowiłam takowe zorganizować. Do przygarnięcia jest mały wakacyjny żurnalik. Warunki uczestnictwa w candy najprostsze z możliwych: wystarczy zostawić komentarz wyrażający chęć posiadania pod tym postem i zamieścić na swoim blogu informację o moim candy wraz z tym obrazkiem:
A tak prezentuje się obiekt rozdawnictwa:
Mam nadzieję, że znajdą się jacyś chętni - w rzeczywistości jest dużo ładniejszy (moja walka z kolorami trwa;)
Jako, że wakacje już tuż, tuż losowanie przeprowadzę dokładnie za tydzień, czyli drugiego lipca.
Po ogłoszenie wyników zapraszam więc w środę 03.07.2013.
Pozdrawiam serdecznie
Etykiety:
candy,
żurnal
57 komentarzy:
niedziela, 16 czerwca 2013
Wakacyjny smashownik
Chociaż jestem craftową gadżeciarą i uwielbiam wszelkie nowinki i "ułatwiacze" to idea kupowania gotowego smash-a jest dla mnie zupełnie niezrozumiała. No, może ktoś spoza "branży" scrapowej, ktoś kto nie posiada w domu małej ciężarówki papierów ma wytłumaczenie dla takiego zakupu, ale ja zdecydowanie - nie! Takie smashowe gotowce udają spontanicznie wykonane notesy, a w rzeczywistości to przecież tylko masowe produkty. Generalnie zawartość takich notesów jest "trochę dziwna" i jeszcze nie trafiłam na takiego smash-a który by mi się podobał w całości.
Mało tego - używanie takiego żurnala to przecież tylko część przyjemności, i to ta mniejsza. Najfajniejsze wszak jest samodzielne przygotowanie notesu!
Jak można zrezygnować z możliwości samodzielnego wyboru każdej strony, jej kolorów, kształtu czy faktur??? Z ekscytującej chwili bindowania całości i dumy z tego, że oto trzymamy w ręce rzecz całkowicie niepowtarzalną, tylko i wyłącznie naszą???
Dodatkowym atutem własnego smash-a jest możliwość wykorzystania resztek rozmaitych papierów jakie zalegają "na stanie", nie trzeba kupować nowych;)
A tak oto prezentuje się artebanalny smashownik wakacyjny. Okładkę już znacie, a to środek:
W środku okładki, oczywiście tradycyjna kieszonka.
Niektóre strony rozkładają się aby pomieścić większe elementy np.mapy.
Gdzieniegdzie powpinałam również mniejsze karteczki. tak dla urozmaicenia.
Nie brak też kieszonek na rozmaite podróżne kwity i ulotki.
Niektóre strony obszyłam dookoła, a to w celu wzmocnienia, a to w celu uatrakcyjnienia;)
Na razie wygląda pusto ale jestem pewnie, że podobnie jak w zeszłym roku, mój żurnal wakacyjny zapełni się do ostatniej strony, a wtedy z dumą wam go zaprezentuję.
Pozdrawiam serdecznie
Etykiety:
notes,
planownik,
żurnal
21 komentarzy:
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















































