Na
stryszkowym blogu rozpoczął się miesiąc małej formy. Będziemy was zachęcały do szukania artystycznej satysfakcji w niewielkich, a więc - tanich i szybkich formach:) Wczoraj Karola i Tores zaprezentowały fenomenalne mikro albumiki, a dziś ja mam przyjemność pokazać mój obrazeczek. Powstał z cudnej urody kolekcji autorstwa Karoli. Kolekcji, którą już wszyscy znają i podziwiają, mowa oczywiście o
Jasnej Stronie Życia.
Mam z tymi papierami pewien problem i jak podejrzewam większość z was ma taki sam. Żal je ciąć, są tak urodne, że doprawdy nic im nie potrzeba, można by je w ramkę włożyć i już!
Dlatego też postanowiłam ugryźć temat podstępem i skroiłam te elementy, które normalnie się wyrzuca, a więc okładkę od notesu papierków 6/6 i kartonik z opakowania z tekturkami. Zmajstrowałam sobie mały obrazeczek, który oprawiłam prostą sosnową ramką z Tesco.
A'propos ramek z Tesco : ta u góry jest tzw. ramką przestrzenną , tzn. ma bardzo duży dystans między szkłem a dnem, dzięki czemu można w nią "wepchnąć" elementy 3D. Kosztuje tyle samo co zwykła ramka i u mnie w Tesco była się zaplątała między tymi zwykłymi. Dlatego radzę szukać wnikliwie :)
Pozdrawiam serdecznie i ślę buziaki, dziś wiadomo - zwłaszcza autorce Jasnej Strony Życia :)