Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Leanne Ellis. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Leanne Ellis. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 1 listopada 2015

Z lekka halloween-owo

Dawno nieużywany stemplek Leanne Ellis poszedł w ruch:)





Pozdrawiam serdecznie
Arte Banale

poniedziałek, 7 listopada 2011

Czeko-słowa

Miał być "kandelabr". No, tak - uwielbiam brzmienie tego słowa! Kojarzy mi się z wierszami Gałczyńskiego i z czymś pięknym i magicznym. Kto dziś używa tego słowa? Chyba nikt - jest zarezerwowane dla poezji. 
Zdecydowałam się jednak na inne słowo. Na słowo znacznie mi bliższe, choć też z lekka "poezyjne":)
Lubię nie tylko jego brzmienie, ale również to co oznacza.
Gdzieś tam głęboko wierzę, że to co najlepsze jest ..... ulotne.







A chodzi, oczywiście o wpis do wędrującego żurnalu Czekoczyny. Tematem przewodnim są ulubione słowa. Teraz chyba już wszystko jasne:)
W moim wpisie wykorzystałam nie tylko ulubione słowo, ale również rysunek absolutnie ulubionej Leanne Ellis. Czasami czuje się jak jej ambasador w Polsce - zawłaszczyłam ją sobie totalnie.

czwartek, 3 listopada 2011

Czarownice są wśród nas

Moje ATC z czarownicą powstało oczywiście na polskoscapowe wyzwanie. Wykorzystałam pieczątkę mojej ukochanej Leanne Ellis oraz papiery Finn "Dreamer". Nic więcej nie było mi trzeba:)






Pozdrawiam  z totalnie zamglonej Wieliczki. Pogoda wymarzona dla czarownic:)))

wtorek, 25 października 2011

Złota jesień

Dzisiaj wtorek, a jak wtorek to kartkowe wyzwanie na SP. Dzisiejszy temat zapodała KasiaG. i jest to - złota jesień. Dodatkowym wymogiem jest użycie czegoś typowo jesiennego np. liści, jarzębiny lub żołędzi. Ja postawiłam na urocze maleńkie, żółte listki brzozy rosnącej w sąsiedzkim ogródku. 
W roli głównej pieczątka mojej ukochanej Leanne Ellis oraz papieraski z karolowych "Przytulnych świąt".





Pozdrawiam serdecznie, trzymajcie się cieplutko i nie dajcie się jesiennej chandrze:)

wtorek, 15 marca 2011

Wiosny w sercu życzę!

Nie wiem jak u was, ale u mnie - wiosna na całego. Temperatura od trzech dni utrzymuje się powyżej 16 stopni, a słońce przypieka jak w czerwcu:) Zrobiłam już pierwsze porządki w ogródku i tak mi się od razu zrobiło na sercu wiosennie i cieplutko. Tego samego życzę i Wam, dlatego dziś proponuję coś ekstremalnie kolorowego i pogodnego – karteczka sztalugowa (mega prosta do wykonania – o czym za chwilę) wykonana z ostatnio mojej ulubionej kolekcji - Stella @ Rose. Tym razem zmiksowałam Mabel i Gertie.

                                           






Wszystkie materiały i wykrojniki użyte do wykonania tej karteczki znajdziecie oczywiście  Na Strychu, a na stryszkowym blogu znajdziecie też bardzo leniwy przepis na karteczkę sztalugową:)
Pozdrawiam was bardzo serdecznie i ....wiosny w sercu życzę!:)
                                                                                                     

środa, 19 stycznia 2011

Przygotowania do walentynek.

Cóż, czas zacząć przygotowania do walentynek:) Kartki świąteczne rozesłane, kartki na dzień babci i dziadka zrobione, no to nie ma na co czekać. Na stryszkowym blogu przyszła kolej na mój post i nie miałam większych wątpliwości czego powinien dotyczyć. Machnęłam sobie póki co dwie "zakochane" kateczki, każdą inną, co by było z czego wybierać:) Jedna prosta, można by rzec męska, druga - wręcz przeciwnie - na maxa słodka. W ruch poszły znów papiery MME (głównie Lost@Found) i niezawodne pieczątki  Leanne Ellis.






Na koniec jeszcze łyk pozytywnych (nawet  można by rzec- lekko walentynkowych) wibracjii:

 Och, słucham tej płyty ostatnio na okrągło i tak mi jest przy niej leciutko na duchu:))) Buziaczki!

wtorek, 18 stycznia 2011

Jesteś moim snem!

Bez zbędnego rozgadywania się - kolejne kartkowe wyzwanie PS, szczegóły znajdziecie TU. Moja karteczka niechcący przybrała "dziwne" kształty, muszę je jeszcze dopracować:)  Wykorzystałam kolejną pieczątkę mojej absolutnej stemplowej faworyty - Leanne Ellis. Papier, który daje taki niesamowity efekt świecących gwiazdek to nowa kolekcja October Afternoon.


Nie mogło zabraknąć odrobiny Glimmer Mista w moim ulubionym kolorze Old Lace :)


Pozdrawiam serdecznie