Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lift. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lift. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 20 maja 2013

Digowa wersja Finn

Zafascynowana tą pracą Finn postanowiłam wykonać jej digowy lift. Oczywiście kolory są całkiem moje, ale "szkielet" pracy zawdzięczam liftowemu wzorcowi. Mam nadzieję, że ani Finn ani nikt inny nie uzna tego za profanację.


Credits:
Katie's freebie for this week challenge 

Scrapowałam już wcześniej to zdjęcie i pisałam jak bardzo jest dla mnie wyjątkowe.
Dzień później skacząc ze skały (widocznej w tle na zdjęciu) skompresowałam sobie kręgosłup.
Przez dobrych parę dni miałam wizję spędzenia reszty życia na wózku inwalidzkim.


Pozdrawiam serdecznie





sobota, 27 kwietnia 2013

Lift Project Part 12

Dzisiaj będzie nieco lansiarsko;) A, co tam.
Kolejny odcinek fantastycznego projektu liftowego Mamajudo przewiduje bowiem liftowanie MOJEJ kartki!
Na blogu Mamajudo możecie też przeczytać mały wywiad z moją osobą - zapraszam więc serdecznie!
Postanowiłam i ja podjąć wyzwanie i zliftować samą siebie.
Jak było? Muszę przyznać, że bardzo przyjemnie:)






A tak prezentował się lifowany wzorzec:


Ha, chyba po raz pierwszy mój lift jest dość wierny... co by nie mówić wyszedł z pod tej samej ręki co oryginał;)

Pozdrawiam cieplutko i zachęcam do wzięcia udziału w zabawie! Będzie mi ogromnie miło zobaczyć jak poradziliście sobie z moją kartką.


środa, 17 kwietnia 2013

Lift Project Part 10

Rany, ależ się cieszę, że nikt tak naprawdę nie wie na czym polega liftowanie. Jedni trzymają się kurczowo pierwowzoru, powtarzają wzory i ozdobniki, inni traktują oryginał jak mapkę, są tacy, którzy próbują odtworzyć klimat, a jeszcze inni  traktują liftowany obiekt jak inspirację do zrobienia czegoś zgoła całkiem innego. Wydaję mi się  że moje liftownie coraz bardziej kieruje się właśnie w tym kierunku. Pomijając fakt, że zazwyczaj nie potrafię zrobić dokładnego liftu, szkoda mi zwyczajnie czasu na robienie czegoś co już przecież  jest;) Być może gdy pokażę jak wygląda moja praca stworzona na Mamajudowy  Lift Project Part 10 posypią się opinię, że to już chyba przesada....ale ja uważam, że tak długo jak inspiracją do zrobienia "czegoś" była praca kogoś innego i bez takowej motywacji by "to coś" nie powstało  - możemy mówić o liftowaniu.





Domeczek, samodzielnie kolorowany to stempelek Mo.

A tak prezentuje się pretekst do powstania wyżej zamieszczonego:


środa, 3 kwietnia 2013

LIFT PROJECT PART.8

Część ósma liftowego projektu Mamajudo przewiduje liftowanie kartki samej Nimuchy!
Z pewnością znacie tą wybitną craftową osobowość i wiecie jak bardzo charakterystyczne są jej kartki. Może dlatego było mi naprawdę ciężko. A może dlatego, że ja podobnie jak Mamajudo też jestem "niechlapiąca";)

W efekcie moich zmagań powstały dwie karteczki. Ze skruchą dodam, że z żadnej z nich nie jestem zadowolona.







A tak prezentuje się wzór niedościgniony:


Pozdrawiam serdecznie



wtorek, 26 marca 2013

LIFT PROJECT PART. 7

Pewnie już wszyscy słyszeli o fantastycznym  Lift Project 2013 Mamajudo. Bardzo spodobała mi się ta zabawa w liftowanie, więc z niecierpliwością czekam na każdy jej kolejny odcinek. W piątek Mamajudo wybrała kolejną kartkę, tym razem jest to dzieło Oliwiaen.
Tak wygląda mój lifcik:








A tak prezentuje się oryginał:


Pozdrawiam serdecznie

 




czwartek, 21 marca 2013

Lift Project 2013 Part 1.

Liftowanie kartki Brises to była pierwsza część projektu liftowego Mamajudo.Dla mnie to ostatni etap do nadrobienia zaległości. Od teraz mogę się już spokojnie bawić na bieżąco:)
Nie zdzierżyłam kolejnego kwiatka, więc w jego roli wystąpi ... króliczek;)






A tak wygląda pierwowzór niedoścignionej Ani - Brises


Pozdrawiam serdecznie


wtorek, 19 marca 2013

LIFT PROJECT 2013 PART. 2

W części drugiej swojego liftowego projektu Mamajudo zaprosiła fantastyczną Magda(i)Lenę.
Liftowanie jej kartki  zmusiło mnie ponownie  do starcia z kwiatkami, ale mimo to była to dla mnie czysta przyjemność.









A tak prezentuje się niesamowity wręcz pierwowzór:

Pozdrawiam serdecznie


poniedziałek, 18 marca 2013

LIFT PROJEDT PART 3. czyli o tym czy da się zliftować Cynkę

Od razu odpowiem na zadane w tytule pytanie - nie da się! A czemu? A temu, że to co tworzy Cynka to nie kartki tylko dzieła sztuki ... w rozmiarze kartek.  A liftowanie sztuki brzmi jak bluźnierstwo! Dlatego też Project Lift Part 3. potraktowałam z przymrużeniem oka.  Pewnie znajdą się tacy, którzy uznają, że to w ogóle nie jest lift. No bo pewnie nie jest. Z oryginalnej kartki wykorzystałam jedynie "poziome darcie" warstw papieru, nakładanych na siebie. A z Cynki to co dla niej najbardziej charakterystyczne czyli idealne, choć często przekorne dopasowanie słów do obrazu.






A tak wygląda niepodrabialny oryginał:



Pozdrawiam serdecznie, zwłaszcza Cyneczkę i Mamajudo;)
Cudownie się bawię uczestnicząc w tym projekcie!
Dzięki za genialne pomysły.