środa, 7 grudnia 2011

ATC - ikona

Dziś moja kolej na zaproponowanie wam jakiegoś tematu w ramach cotygodniowych wyzwań ATC na Scrapujących Polkach. Ten tydzień jest na portalu tygodniem inspiracji świątecznych, moje wyzwanie musiało więc też nawiązywać do świąt, i w pewnym stopniu nawiązuje, choć niebezpośrednio. Uznałam bowiem, że wszystkie typowo świąteczno-zimowe motywy już zostały przez nas wyczerpane. Były bańki,pierniki, gwiazdki, prezenty, był śnieg i mróz, bałwan, a nawet sporty zimowe, doprawdy naprodukowałyśmy się już podobnych kartek i ATeCiaków. Dlatego pomyślałam o nawiązaniu religijnym, bo to przecież święta religijne. Nie chciałam jednak żadnych prostych rozwiązań, żadnych szopek, żłóbków czy gwiazd betlejemskich. Pomyślałam o motywie często pojawiającym się w pracach decoupage, ale nigdy wcześniej nie spotkałam go w ATC - mianowicie IKONA. Zależało mi szczególnie na specyficznej stylistyce ikon, złoceniach, przepychu, kształcie. Nie koniecznie muszą się pojawiać postacie świętych, choć to najprostsze rozwiązanie. Moja ATeCiakowa ikona jest właśnie taka całkiem klasyczna.




Nie wiem czy Finn nie będzie zaskoczona takim wykorzystaniem jej Dreamera, ale te kółka od razu skojarzyły mi się z aureolami i jak się okazuje sprawdzają się w tej roli doskonale!:)))

poniedziałek, 5 grudnia 2011

Digitalna kartka świąteczna

Taki właśnie genialny temat wyzwania rzuciła dziś Almadr  na Scrapujących Polkach. Ogromnie przypadł mi do gustu, ponieważ zawsze cierpię na niedostatek zimowo-świątecznych zdjęć, fajnie więc było poscrapować bez nich :) Z rozpędu zrobiłam dwie karteczki, a ponieważ nie mogę się zdecydować która ładniejsza zamieszczam obie.


Credits do obydwu: Pavlinka Designs- Love Begins in Winter, Skimersan- Vintage Winter Decors, Laurie Ann- Winter White

Pozdrawiam  cieplutko mimo wietrzno-deszczowej pogody.

 

niedziela, 4 grudnia 2011

W żurnalu Timboctou

Odstawiłam na moment mojego grudniownika, gdyż, ponieważ tydzień temu doleciał do mnie journal Tim i już dłużej nie mógł czekać.







Czy coś trzeba dodawać? Życie to sztuka pozorów. Kto tak naprawdę dba o prawdę?

sobota, 3 grudnia 2011

Pierwsze grudniowe myśli

Póki co jakoś się trzymam i kolejne strony mojego grudniownika zapełniają się treścią.






Trzymajcie się cieplutko, biegnę zrelaksować refleksyjną głowę w chłodnej basenowej wodzie:)))


czwartek, 1 grudnia 2011

Grudzień po grudzie

Zaroiło się na blogach od grudniowników. Nie robiło to na mnie większego wrażenia, bo byłam (i nawet teraz jestem) pewna, że u mnie i tak skończy się na okładce. Jednak kusiło mnie i kusiło. Zobaczyłam jakie cuda zrobiły dziewczyny z Journal Your December i choć byłam zachwycona nadal się opierałam. Szalę przeważył dopiero journal Magda(i)Leny, który zobaczyłam na scrapkach wyzwaniowo. Pomyślałam, że ja też taki muszę mieć. No muszę, choćby nie wiem co!:)
 Choć nadal nie wierzę, że uda mi się go systematycznie zapełniać to jednak powstał. Niech będzie osłodą na mroźną aurę i przedświąteczne nerwy.








No to zdążyłam dosłownie w ostatniej chwili - właśnie zaczął się grudzień:)

wtorek, 29 listopada 2011

Kartka dla św. Mikołaja

Po szczegóły mikołajowego wyzwania zapraszam na Scrapujące Polki. Tutaj moja propozycja:







Macie już prezenty na Mikołaja??? Ja - nie! A to już za tydzień.....ooooooo zgroza:(


niedziela, 27 listopada 2011

A jednak

Odwołuję to co wcześniej powiedziałam na temat chwilowego zaprzestania produkcji biżuterii! To jednak wciąga i jak się zacznie to pomysły pojawiają się same. No to jak mogłabym przestać?:) Ma to pewnie też jakiś związek z waszymi cudownymi, dopingującymi komentarzami - dziękuję kochane!!!
Dziś prezentuję kolejne dwa wisiory finnowo-holtzowe oraz . . . owadzie kolczyki.













No! I teraz już nie powiem, że to koniec . . . dopiero się rozkręcam:))))