niedziela, 27 maja 2012

Moja pasja

"Moja pasja" to temat ATeCiakowej wymianki na zlocie z Cieszynie. Wyszłam z założenia, że pasja scrapowa byłaby zbyt oczywista, więc poszłam w innym kierunku :). Tło wykonałam z masy strukturalnej, zabarwionej mgiełkami. Wykorzystany przeze mnie obrazek, autorstwa Freda Calleri,  znalazłam  oczywiście za pośrednictwem Pinterestu.
Nie wiem do kogo trafiło moje ATC, ale mam nadzieję, że się spodobało. Mnie - i owszem, do tego stopnia, że postanowiłam zrobić sobie bliźniacze, co w czasie poprzednich wymianek zdarzało mi się rzadko.







Serdecznie pozdrawiam nową właścicielkę mojego ATC, a także autorkę ATeCiaczka, który trafił w moje ręce czyli KasiekQQ. 
Szczególne zaś pozdrowienia i uściski należą się Asicy, która cieszyński zlot zorganizowała i zrobiła to doskonale! Kochana - ukłony dla ciebie - wielki, wielki szacun. Jestem pod ogromnym wrażeniem pracy, jaką włożyłaś w to przedsięwzięcie - jesteś niesamowita!!!


wtorek, 22 maja 2012

Czarno-białe

Dziewczyny z digowego działu PS wiedzą jak wielką ma do nich słabość. Każde ich wyzwanie to dla mnie ogromna pokusa, więc jak tylko udaje mi się znaleźć czas przyłączam się do zabawy. Od wczoraj mierzymy się z wyzwaniem przygotowanym przez Almadr. Należy przygotować digi w dwóch kolorach - czarnym i białym. Całe szczęście dopuszczona jest odrobina "przejściowych" szarości, bo inaczej byłoby mi trudno. 
Jako, że zbliża się dzień matki postanowiłam wykorzystać ten właśnie motyw w mojej pracy.
Czy czarno-biała praca może być ciepła? Mam nadzieję, że tak . . . o mamie nie można inaczej niż ciepło :)

Credits:
Katie Pertiet - Planted Clusters, Messy Stitched Squars,
May Zig Zag Lines Samplers,
Sue Cumnings - From My Notebook
zdjęcie - Arte Banale

Pozdrawiam serdecznie, zwłaszcza przeurocze modelki:)

 

poniedziałek, 21 maja 2012

Zainspirowana

Uwielbiam prace Lynette Carroll ! 
Ilość detali, które umieszcza na swoich patchworkowych obrazkach jest dla mnie onieśmielająca i niezwykle inspirująca. Właśnie na jej pracach  wzorowałam się tworząc poniższe LO. Doskonale zdaję sobie sprawę, że mistrzyni nie dorównuję nawet w ułamku procenta, ale robiło mi się tę pracę niezwykle przyjemnie, a to chyba jest najważniejsze ;)
Zdjęcia użyte przez mnie milion razy - wybaczcie, wciąż mnie nakręcają.












Szczegóły dotyczące wykorzystanych przeze mnie materiałów znajdziecie na blogu Na Strychu.
Dodam jeszcze,że baletnice pochodzą ze Scrapińca.
Pozdrawiam serdecznie.

środa, 16 maja 2012

Trzydzieści

Trzydzieści to porażająca ilość, gdy trzeba wykonać tyle takich samych kartek! Nigdy i za żadne pieniądze nie podjęłabym się takiego zadania, gdyby zamówienie nie spłynęło od moich rodziców.
Wyobrażacie sobie, że po 45-ciu latach od ukończenia studiów można nadal, co roku spotykać się w gronie współstudiujących??? Myślę, że to wielka rzadkość i tym większy szacunek należy się staroście takiego roku, któremu się chce takie spotkania organizować! A tym starostą jest mój osobisty tata.
Fakt, że studiował na jednym roku z moją mamą też pewnie ma z tym coś wspólnego;)
W tym roku przypada 45-ta rocznica ukończenia przez nich studiów i tatulo postanowił obdarować wszystkich pamiątkowymi kartkami. Po wyglądzie zaprojektowanych przeze mnie sztalug łatwo odgadniecie, że nie jestem pierwszym pokoleniem w mojej rodzinie, które ukończyło farmację :)))





Tak się jakoś rozczuliłam, że może jednak się wybiorę na piątkowe spotkanie klasowe z okazji (nie powiem ilu, bo mi przez hm ... klawiaturę nie przejdzie) -lecia matury. 


wtorek, 15 maja 2012

Scrappo wyzywa

Nasza kochana Ada ze Scrappo założyła nowy dział na scappowym blogu, jest to dział wyzwaniowy. Nie byłoby w tym nic niezwykłego, wszak wyzwania są częścią niemal wszystkich sklepowych blogów, ale Ada podeszła do tematu co najmniej niesztampowo (jak to Ada;). Jej wyzwania mają charakter tutorialowy, co się za tym kryje doczytacie TU. Jako część DT przygotowałam już moją pracę na tą okazję, więc mogę wam z całego serca polecić udział w tym wyzwaniu - doskonała zabawa gwarantowana!
Tutorial potraktowałam niedosłownie, raczej jako punkt wyjścia czy też inspirację. Jak na mnie było to i tak ogromne wyzwanie, bo chyba jeszcze nigdy tak nie mediowałam;)




Powstałe "dzieło" jest wpisem do rewelacyjnego wędrownego żurnala Ankan, którą oczywiście serdecznie pozdrawiam:)


 

piątek, 4 maja 2012

Let it be czyli "Words of wisdom"

Korzystając z większej niż zwykle ilości wolnego czasu skleiłam sobie coś co od dawno czekało na swoją kolej. Żurnalonotesoalbum z bajecznie kolorowych papierów MME nie ma spełniać jakiejś szczególnej roli, jego składanie było przyjemnością samą w sobie. Tu pokażę jedynie zajawkę, po więcej (dużo więcej) zdjęć zapraszam na bloga NA STRYCHU. Tam też znajdziecie szczegóły materiałowe.

A więc - przodek:




Tyłek:



I mała próbka środka:


Reszta, jak już wspominałam TU.

Pozdrawiam serdecznie i dziękują za liczne ostatnio odwiedziny - zapraszam serdecznie!


wtorek, 1 maja 2012

Pięknemu we wszystkim pięknie

Jak wam mija wielka majówka??? Pogoda nas rozpieszcza - trudno narzekać. Ja dzisiaj usiłowałam pracować, ale w związku z brakiem odzewu ze strony wielkiego brata (NFZ) porzuciłam te zapędy i poświęciłam się "ogródkowaniu". Szczęśliwie pobliski sklep ogrodniczy uznał , że warto dziś otworzyć i udało mi się zakupić trochę kwiatów na moją werandę. To znacząco poprawiło mi humor:) Co ciekawe, chyba w związku z nadejściem cieplejszych dni stary post z mojego bloga pod tytułem "Weranda" zyskał nagle status najpopularniejszego, przebijając nawet odwiecznie świecący triumfy post
"Dla małych pacjentów":))))

Gdy już zakończyłam sadzenie, rozsiadłam się pod przekwitającą niestety już wiśnią i usiłowałam czytać, ale nie wytrzymałam długo  i przywlekłam do ogródka laptopa. Bo chyba najprzyjemniejsza rzecz na świecie to oddawać się scrapowaniu na łonie natury!  Popijając czerwone wino i zagryzając mieszankę studencką zmajstrowałam sobie diga z Asicą w roli głównej.
Wychodząc z założenia, że pięknemu we wszystkim pięknie więc efekt pracy mam gwarantowany;)


Credits: Katie Pertiet- Planted Clusters, Messy Stitched, Brushes: Mary Ann Wise- Text Drops, Vinnie Pearce- Old Text 02, zdjęcie z wadowickiego wyjazdu - Arte Banale

Przy okazji mój scrap łapie się na polkoscrapowe digi wyzwanie Viol.

Trzymajcie się słonecznie, odpędzajcie burze i nie spalcie się na mahoń!
Buziole, zwłaszcza (rzecz jasna) dla mojej cudnej modelki ;)