piątek, 15 kwietnia 2011

Poprawiam rzeczywistość:)

Ostatnio moim ulubionym zajęciem scraperskim jest poprawianie rzeczywistości:)
No, serio! Szukałyście kiedyś w sklepie fajnego, gustownego segregatora albo notatnika? Jeżeli udało się wam coś takiego namierzyć to pewnie za jakieś bajońskie pieniądze, ale najpewniej nie udało się wcale, bo większość segregatorów i notesów zasiedlają spidermani i Hannah Montana, bądź koty z wielkimi głowami lub też inne straszydła.
Właśnie z tego powodu jestem zmuszona każdą taką rzecz przystosowywać do mojego gustu. Nie inaczej było z segregatorem i notesem, które chcę wam dzisiaj pokazać. Bazą obu były „ohydki” z Tesco, których jedyną zaletą była cena:)
No ale od czego są piękne papiery MME i nasze zwinne ręce? Po kilku godzinach przymierzania, docinania, zszywania i klejenia otrzymujemy w końcu coś z czym z nieukrywaną dumą można się pokazać w towarzystwie:)













Papiery, które wykorzystałam do dokonania udoskonaleń to oczywiście MME Stella@Rose, które znajdziecie w Na Strychu. Zapraszam też na naszego stryszkowego bloga, cały czas coś się tam dzieje, a jutro to się będzie dziać na całego:)))
Pozdrawiam serdecznie 

13 komentarzy:

  1. O matko...cudowne i takie na topie te kwiatowe wzory :-)Do tego drugiego to bym chętnie listy miłosne pisała ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. oj skąd ja to znam, na półkach mam pełno takich brzydactw do poprawy ale jakoś nie umiem tak pięknie obkleić segregatora jak ty, twoje są cudowne a u mnie ciągle się coś marszczy i wygina, twoje poprawki rzeczywistości są cudowne

    OdpowiedzUsuń
  3. przepiękne nic więcej nie dodam bo mi mowę odebrało z wrażenia:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale śliczne!!!!!!!!!! Patrzę i podziwiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow, jestem pod wrażeniem. Świetnie dobrałaś kolory, i poskładałaś całość! Pozazdrościć tylko takich segregatorków :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ślicznie wyszły ohydki !!!!! Ja też kiedyś przymierzałam się do przerobienia segregatora ....ale poległam bo nie wiedziałam co zrobić z tym ustrojstwem do zapinanie tzn. jak go zdemontować żeby ładnie okleić papierem a potem znów zamontować ((((( ściskam !!!

    OdpowiedzUsuń
  7. no rzeczywiscie Hannah Montanah to to nie jest ;)
    Przepiękne są, przy najbliższej okazji muuuuuszę je zmacać!

    OdpowiedzUsuń
  8. ach pięknie poprawiłaś, są idealne, piękne kolory!!! mnie trochę zniechęca te miejsce gdzie jest te metalowe zapięcie, nie wiem jak Ty to zrobiłaś ale wygląda idealnie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Rewelacyjna alternatywa dla spidermana:) Takie poprawianie rzeczywistości jest jak najbardziej ok:)

    OdpowiedzUsuń